WPADŁ PODEJRZANY O HANDEL KOKAINĄ RAZEM Z KLIENTEM
Policjanci z Komisariatu w Konstancinie-Jeziornie zatrzymali kolejnego mężczyznę podejrzewanego o handel środkami odurzającymi. Tym razem „na gorąco” wpadł 35-letni mężczyzna podejrzany o handel kokainą i jego 46-letni klient. Przestępstwo handlu środkami odurzającymi zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 10.
Funkcjonariusze z Konstancina-Jeziornej od dłuższego czasu prowadzili działania wymierzone w osoby zajmujące się sprzedażą środków odurzających.
Podczas ostatnich działań, w późnych godzinach wieczornych przy ulicy Wilanowskiej, policjanci zwrócili uwagę na kierowcę volvo, do którego z pobliskiego baru wyszedł mężczyzna. Mundurowi postanowili nieco bliżej przyjrzeć się zaistniałej sytuacji. Wówczas zauważyli, jak kierowca volvo przez uchylone okno podaje mężczyźnie z baru coś do ręki. Policjanci błyskawicznie znaleźli się przy pojeździe. W ręku kierowcy znajdowały się pieniądze, natomiast klient w ręku trzymał trzy porcje kokainy.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Sprawa ma charakter rozwojowy. Materiały z tego postępowania zostały już przekazane do piaseczyńskiej prokuratury.
Przestępstwo handlu środkami odurzającymi zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 10.
Może to Ci się spodoba
„W DOMU JEST BOMBA, POŁÓŻ 100 TYS. NA WYCIERACZCE”
Policjanci z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji dla Powiatu Warszawskiego Zachodniego zatrzymali 19-letniego mieszkańca województwa śląskiego, który w rozmowie telefonicznej poinformował mieszkankę Łomianek, że w jej domu jest bomba. Na
TRZY MIESIĄCE ARESZTU ZA STALKING
Zarzut stalkingu i gróźb karalnych usłyszał w komisariacie na Bemowie 34-letni Karol S. Z ustaleń, jakie posiadali policjanci wynikało, że mężczyzna po opuszczeniu zakładu karnego uporczywie nękał pokrzywdzoną, wysyłał jej
NA RYNEK NIE TRAFI PONAD 50 KILOGRAMÓW MARIHUANY
Dzięki policjantom ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową oraz funkcjonariuszom z Pruszkowa na rynek nie trafi ponad 50 kilogramów marihuany. Na terenie Ochoty zlikwidowano plantację, na której rosło