PRAWIE 300 GRAMÓW MARIHUANY PRZEWOZIŁ SAMOCHODEM

PRAWIE 300 GRAMÓW MARIHUANY PRZEWOZIŁ SAMOCHODEM

Pakunek z prawie 300 gramami marihuany schowany w pojeździe, znaleźli kryminalni z Bielan podczas kontroli samochodu przy ul. Maczka. Narkotyki zostały zabezpieczone, a 47-letni kierowca został zatrzymany. Arturowi K. za posiadanie środków odurzających grozi do 8 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend. Kryminalni, jadąc ul. Gen. Maczka, zwrócili uwagę na samochód, w którym jechał mężczyzna, co do którego mieli podejrzenia, że może mieć związek ze środowiskiem narkotykowym. Postanowili więc zatrzymać pojazd do kontroli i sprawdzić, co przewozi mężczyzna. W trakcie kontroli pojazdu, w plecaku, w samochodzie, kryminalni znaleźli pakunek z suszem. 47-latek został zatrzymany, a marihuana o wadze prawie 300 gramów zabezpieczona.

Artur K. noc spędził w policyjnym areszcie. Mężczyzna usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, Za posiadanie prawie 300 gramów środków odurzających grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Previous TYMCZASOWY ARESZT DLA PODEJRZANEGO O HANDEL NARKOTYKAMI Z GMINY SIENNICA
Next 74-LATEK POSZUKIWANY 2 LISTAMI GOŃCZYMI, W RĘKACH KRYMINALNYCH

Może to Ci się spodoba

Warszawa na Sygnale

ZDEMOLOWALI RESTAURACJĘ, BO POSIŁEK BYŁ NIESMACZNY

Policjanci z wydziału wywiadowczo-patrolowego potrzebowali zaledwie kilkunastu minut, aby zatrzymać sprawców zdemolowania restauracji. Pokrzywdzony straty oszacował na blisko 4 tysiące złotych. 19-letni Adrian N., 27-letni Kamil J., 21-letni Tomasz D.

Warszawa na Sygnale

ARESZT ZA POSIADANIE ZNACZNEJ ILOŚCI ŚRODKÓW PSYCHOTROPOWYCH

Policjanci ze śródmiejskiego wydziału operacyjno-rozpoznawczego zatrzymali mężczyznę, przy którym znaleźli butelkę z GBL, czyli środkiem działającym jak pigułka gwałtu. Drugą identyczną butelkę z tym samym płynem policjanci znaleźli w samochodzie

Warszawa na Sygnale

WEZWAŁ POLICJANTÓW NA INTERWENCJĘ, WPADŁ Z NARKOTYKAMI

Wezwał na interwencję policjantów twierdząc, że partnerka z którą zamieszkuje nie chce wpuścić go do mieszkania. Przy sobie posiadał plecak, z którego wydobywał się zapach charakterystyczny dla marihuany. Kontrola zawartości