ZA ROZBÓJ TRAFILI DO ARESZTU
Tylko szybka reakcja policjantów z błońskiego komisariatu przyczyniła się do zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzewanych o dokonanie rozboju na 41-letnim mieszkańcu gminy. Zebrany przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie Damianowi W. i Cezaremu C. zarzutów. Sąd na wniosek Policji poparty przez prokuratora zastosował wobec nich trzymiesięczny areszt. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Do Komisariatu Policji w Błoniu zgłosił się 41-letni mężczyzna. Dyżurny w rozmowie z nim ustalił, że chwilę wcześniej został pobity, a sprawcy zabrali mu produkty zakupione w sklepie spożywczym, łańcuszek i kurtkę. Z opisu pokrzywdzonego wynikało, że sprawców było dwóch. 41- latek szczegółowo opisał dyżurnemu jednostki, jak doszło do zdarzenia oraz jak wyglądali sprawcy. Policjant natychmiast przekazał informację o zdarzeniu załodze patrolowej. Tylko szybka reakcja funkcjonariuszy z Błonia przyczyniła się do zatrzymania mężczyzn.
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie Damianowi W. i Cezarowi C. zarzutów rozboju i jego usiłowania. Sąd po zapoznaniu się z materiałami sprawy zastosował wobec mężczyzn środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Za popełnienie tego przestępstwa grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
OBSERWOWAŁ SWOJĄ OFIARĘ W TRAMWAJU
W ręce policjantów z Pragi Północ wpadł mężczyzna podejrzany o kradzież telefonu. Z ustaleń jakie posiadali funkcjonariusze wynikało, że sprawca obserwował swoją ofiarę w tramwaju. W momencie, kiedy tramwaj zatrzymał
OKRADŁ INNEGO KLIENTA, USŁYSZAŁ ZARZUTY
Zarzuty kradzieży cudzego mienia usłyszał w północnopraskiej komendzie 53-letni mężczyzna. Jak ustalili policjanci Robert P. wykorzystał nieuwagę klienta lokalu gastronomicznego i z jego kurtki wyjął portfel z zawartością 700 złotych.
ARESZT ZA POSIADANIE ZNACZNEJ ILOŚCI ŚRODKÓW PSYCHOTROPOWYCH
Policjanci ze śródmiejskiego wydziału operacyjno-rozpoznawczego zatrzymali mężczyznę, przy którym znaleźli butelkę z GBL, czyli środkiem działającym jak pigułka gwałtu. Drugą identyczną butelkę z tym samym płynem policjanci znaleźli w samochodzie