TRZY MIESIĄCE ARESZTU ZA WŁAMANIE DO LOMBARDU
Trzy miesiące aresztu zastosował sąd wobec 21-letniego mężczyzny podejrzanego o kradzież z włamaniem. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Woli. Z ustaleń wynika, że sprawca pokonując zabezpieczenie włamał się do lombardu, skąd skradł wiatrówkę, kaburę skórzaną i inne przedmioty, gdzie łączna wartość strat wyniosła ok. 900 złotych. 21-latek doprowadzony do prokuratury, usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Policjanci odzyskali skradzione mienie.
Policjanci z Woli otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży z włamaniem do lombardu. Na miejscu okazało się, że łupem sprawcy była wiatrówka, skórzana kabura i inne przedmioty. Pokrzywdzony oszacował wartość tych przedmiotów na kwotę ok. 900 zł. Zaraz po tym, funkcjonariusze z Woli ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o to przestępstwo. Okazał się nim doskonale znany policjantom 21-latek, mieszkaniec dzielnicy. Mężczyzna trafił do policyjnej celi.
Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zgromadzili materiał dowodowy i przekazali podejrzanego do prokuratury. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora o zastosowanie środka izolacyjnego. 21-latek trafił do aresztu na trzy miesiące. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
ZAKAZ NOSZENIA BRONI
Zakaz będzie obowiązywać podczas szczytu państw Trójmorza w dniach 5 – 7 lipca 2017 r. Rozporządzenie wydał Mariusz Błaszczak Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Policjanci informują, że w związku z
ARESZT DLA KIEROWCY ZA SPOWODOWANIE ŚMIERTELNEGO WYPADKU POD WPŁYWEM AMFETAMINY
Dziś na najbliższe trzy miesiące do aresztu trafi 31-letni mężczyzna zatrzymany pod zarzutem spowodowania wypadku, w którym zginął 22- letni obywatel Ukrainy. Po wypadku u kierowcy ujawniono środki odurzające, a
WEZWAŁ POLICJANTÓW NA INTERWENCJĘ, WPADŁ Z NARKOTYKAMI
Wezwał na interwencję policjantów twierdząc, że partnerka z którą zamieszkuje nie chce wpuścić go do mieszkania. Przy sobie posiadał plecak, z którego wydobywał się zapach charakterystyczny dla marihuany. Kontrola zawartości