ZATRZYMANO 20-LATKA, KTÓRY ZAATAKOWAŁ PRZECHODNIA

ZATRZYMANO 20-LATKA, KTÓRY ZAATAKOWAŁ PRZECHODNIA

Przed 22.00 policjanci patrolujący ulice Piaseczna zostali wezwani na Aleję Róż, gdzie miało dojść do pobicia przechodnia. Na miejscu okazało się, że sam atak na przechodnia zauważyło dwóch policjantów będących po służbie, którzy jako pierwsi zareagowali i wraz z piaseczyńskimi mundurowymi dokonali zatrzymania 20-latka.

Funkcjonariusze, którzy minionej nocy pełnili służbę na terenie miasta Piaseczna zostali wezwani na Aleję Róż, gdzie miało dojść do napaści na przechodnia. Jak ustalili piaseczyńscy patrolowcy 42-letni mężczyzna wraz z małżonką zmierzali do domu, gdy podbiegł do nich młody człowiek i zaczął ich wyzywać, a następnie zaatakował fizycznie.

Zdareznie zauważyli i zareagowali będący już po służbie funkcjonariusze z komisariatu policji w Wilanowie, którzy po chwili wraz z piaseczyńskimi patrolowcami obezwładnili napastnika i udzielili pomocy poszkodowanemu w wyniku uderzeń mężczyźnie.

Podejrzewany o dokonanie pobicia 20-latek w chwili ataku miał w swoim organizmie ponad promil alkoholu. Został on zatrzymany i trzeźwieje teraz w policyjnej celi.

Previous ZA ROZBÓJ TRAFILI DO ARESZTU
Next POMOC DLA JACKA

Może to Ci się spodoba

Warszawa na Sygnale

POLICJANCI ODKRYLI I ZLIKWIDOWALI PLANTACJĘ KONOPI INDYJSKICH

Dzięki czujności mokotowskich policjantów z wydziału wywiadowczo-patrolowego zlikwidowano plantacje konopi indyjskich. W jednym z opuszczonych domów funkcjonariusze zabezpieczali 86 krzaków tych roślin, sprzęt do ich pielęgnacji oraz przedmioty wskazujące na

Warszawa na Sygnale

PONAD 100 GRAMÓW NARKOTYKÓW W MIESZKANIU

Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową z Ochoty zatrzymali 37-letnią kobietę, która odpowie za posiadanie znacznej ilości narkotyków. Funkcjonariusze znaleźli w jej pokoju 220 porcji amfetaminy, 12 porcji marihuany oraz wagę elektroniczną.

Warszawa na Sygnale

TRZY MIESIĄCE ARESZTU ZA STALKING

Zarzut stalkingu i gróźb karalnych usłyszał w komisariacie na Bemowie 34-letni Karol S. Z ustaleń, jakie posiadali policjanci wynikało, że mężczyzna po opuszczeniu zakładu karnego uporczywie nękał pokrzywdzoną, wysyłał jej