ODPOWIE ZA USIŁOWANIE ZABÓJSTWA KONKUBENTA
Mundurowi z Bielan we współpracy z żoliborską prokuraturą zatrzymali kobietę podejrzaną o usiłowanie zabójstwa. W sprawie zostało wszczęte śledztwo. Sąd rejonowy zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego 3-miesięcznego aresztu. Za popełnione przestępstwo kobiecie może grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w mieszkaniu przy ulicy Marymonckiej. Jak ustalili mundurowi, którzy zostali wezwani na interwencję, pomiędzy parą, która przyszła w odwiedziny do znajomego, doszło do ostrej wymiany zdań. W pewnym momencie 41-latka chwyciła za nóż i zaatakowała nim swojego konkubenta, zadając mu kilka ciosów.
Pod wskazany adres natychmiast wysłano policyjną załogę. Funkcjonariusze na miejscu zastali rannego mężczyznę, któremu chwilę wcześniej pomocy udzielało pogotowie ratunkowe. Mężczyzna w ciężkim stanie został przewieziony do szpitala. O zdarzeniu powiadomiono prokuratora rejonowego. Do pracy natychmiast przystąpiła grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpieczyła miejsce zdarzenia oraz dokonała jego szczegółowych oględzin.
W wyniku podjętych działań funkcjonariusze zatrzymali kobietę podejrzaną o dokonanie tego przestępstwa. 41-letnia Monika J. trafiła do policyjnej celi. Badanie stanu jej trzeźwości wykazało 3,3 promila alkoholu w organizmie. Na podstawie zebranego materiału dowodowego kobieta usłyszała w prokuraturze zarzut usiłowanie zabójstwa. Wobec Moniki J. sąd, na wniosek prokuratury, zastosował 3-miesięczny tymczasowy areszt. Kobiecie grozi nawet dożywocie.
Może to Ci się spodoba
NA RYNEK NIE TRAFI PONAD 50 KILOGRAMÓW MARIHUANY
Dzięki policjantom ze stołecznego wydziału do walki z przestępczością narkotykową oraz funkcjonariuszom z Pruszkowa na rynek nie trafi ponad 50 kilogramów marihuany. Na terenie Ochoty zlikwidowano plantację, na której rosło
ARESZT ZA KRADZIEŻ ROZBÓJNICZĄ
Śródmiejscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który groził nożem pracownikowi ochrony, aby utrzymać się w posiadaniu skradzionego towaru. Sebastian F., podczas próby ucieczki, uszkodził także drzwi wejściowe do sklepu. Jakby tego było
NĘKAŁ SWOJĄ OFIARĘ, TERAZ ODPOWIE ZA STALKING
Zarzut stalkingu usłyszał w komendzie na Woli Paweł C. Z ustaleń, jakie posiadali policjanci, wynikało, że mężczyzna od lipca ubiegłego roku uporczywie nękał pokrzywdzoną, wysyłał jej liczne sms, dzwonił wielokrotnie