NARKOTYKI UKRYŁ ZA KOMODĄ, ALE POLICJANCI I TAK JE ZNALEŹLI
W ręce dzielnicowych z komisariatu w Halinowie wpadł 22-letni mieszkaniec Długiej Kościelnej, podejrzany o ukrywanie i posiadanie narkotyków. Podczas przeszukania domu, w którym mieszkał, dzielnicowi znaleźli i zabezpieczyli, ukryte pod komodą zawiniątko, a w nim marihuanę. 22-latek usłyszał już zarzut posiadania narkotyków. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze.
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Halinowie ustalili, że jeden z mieszkańców Długiej Kościelnej może ukrywać w swoim domu zabronione przez prawo środki odurzające. Policjanci postanowili przeszukać jego dom i potwierdzić bądź wykluczyć zdobyte informacje.
Mundurowi sprawdzając jedno z pomieszczeń, na podłodze za komodą, znaleźli podejrzane zawiniątko z folii aluminiowej. Kiedy je rozwinęli, to zobaczyli w środku zielony susz. Badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana w ilości prawie 10 gramów.
22-letni podejrzany trafił do komisariatu, gdzie policjanci z zespołu kryminalnego przedstawili mu zarzut nielegalnego posiadania narkotyku w postaci marihuany.
Podejrzany przyznał się do naruszenia prawa i skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze.
Może to Ci się spodoba
PIJANY KIEROWCA SPOWODOWAŁ KOLIZJĘ I UCIEKŁ
Za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu i spowodowanie kolizji odpowie 56-letni kierowca mazdy. Mężczyzna, mając prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie, spowodował kolizję i odjechał z miejsca zdarzenia. Stołeczni policjanci
PODEJRZEWANY KRADŁ ZA TYSIĄCE, WPADŁ NA KRADZIEŻY… SKARPET
Dzielnicowi z Piaseczna zatrzymali 35-letniego mężczyznę podejrzewanego o dokonanie co najmniej kilku kradzieży sklepowych. Jego łupem padły między urządzenia elektroniczne za 6 tysięcy złotych, kosmetyki za ponad 2 tysiące oraz
ZNASZ TEGO MĘŻCZYZNĘ?
Policjanci ze śródmiejskiego wydziału dochodzeniowo-śledczego prowadzą postępowanie dotyczące oszustwa. Nieustalony dotąd sprawca w jednej z hal targowych podszywając się pod właściciela sąsiedniego stoiska pod pretekstem rozmienienia 200 złotych wziął od