PRZYCHODZIŁA „PO GODZINACH” I PODBIERAŁA PIENIĄDZE Z KASETKI
Policjanci ze śródmiejskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu zatrzymali kobietę podejrzaną o kradzież z włamaniem. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, 31-latka po skończonej już pracy, wracała do firmy i zabierała gotówkę z kasetki. Kiedy pracodawca zorientował się, że giną pieniądze, zamontował kamerę. Za ten czyn Katarzynie M. grozi teraz do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w jednej z firm, w której zatrudniona była 31-latka. Właściciel zorientował się, że od pewnego czasu z kasetki giną drobne kwoty pieniędzy. Postanowił więc zamontować kamerę, która miała przyłapać sprawcę kradzieży na gorącym uczynku przestępstwa.
Po zakończonej pracy wieczorem do firmy przyszła Katarzyna M. Kobieta zmyśloną historią przekonała pracowników ochrony, aby wpuścili ją do budynku. Wiedząc, gdzie są klucze, 31-latka otworzyła kasetkę, wyjęła z niej gotówkę, odłożyła klucze na miejsce, po czym wyszła z budynku. Kobieta nie wiedziała jednak o ukrytej kamerze.
Po złożonym przez pokrzywdzonego zawiadomieniu, śródmiejscy policjanci zatrzymali Katarzynę M. Z przekazanej policjantom informacji wynika, że z kasetki zginęło w sumie 800 złotych.
31-latka usłyszała zarzut kradzieży z włamaniem, do którego się przyznała. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.
Może to Ci się spodoba
DILER Z KLIENTEM TRAFILI DO POLICYJNEJ CELI
Policjanci z piaseczyńskiej patrolówki zatrzymali dilera środków odurzających i jego klienta. Sprzedający marihuanę mężczyzna podjął próbę ucieczki, ale skończyła się ona po kilkunastu metrach. Zabezpieczono przy nim ponad 20 gramów
MIAŁ PRZY SOBIE PRAWIE 40 GRAMÓW SUSZU
Policjanci z wydziału kryminalnego zatrzymali 21-letniego Patryka P., który posiadał marihuanę. Mężczyzna trafił do komendy przy ulicy Żeromskiego, a prawie 40 gramów marihuany zostało zabezpieczone. Za posiadanie środków odurzających grozi
ZNĘCAŁ SIĘ NAD MATKĄ, DOSTAŁ DOZÓR
Policjanci z Mokotowa zatrzymali Krzysztofa S. po interwencji przeprowadzonej w mieszkaniu na terenie dzielnicy. 30-latek groził swojej matce i okazało się, że znęca się nad kobietą już od dłuższego czasu.