POLICJANCI URATOWALI 33-LATKA

POLICJANCI URATOWALI 33-LATKA

Policjanci z wydziału patrolowo-interwencyjnego z Woli sierż. Marcin Piechowski i st. post. Michał Koźmiński uratowali mężczyznę, którego życie było zagrożone. Szybka reakcja mundurowych, podjęta resuscytacja krążeniowo-oddechowa wspólnie z będącymi na miejscu strażakami zakończyła się przywróceniem oznak życia 33-latka. Mężczyznę zabrał zespół ratownictwa medycznego.

Wczoraj około godz. 9:00 do policjantów z wydziału patrolowo-interwencyjnego z wolskiej komendy dotarła informacja o tym, że w jednym z mieszkań  miało dojść do próby samobójczej. Funkcjonariusze szybko udali się do mieszkania. Tam ratując nieprzytomnego mężczyznę, rozpoczeli reanimację  wspólnie z będącymi na miejscu strażakami. Czynność tę wykonywali do czasu przyjazdu załogi pogotowia ratunkowego.

Dzięki tym natychmiastowym działaniom, 33-latek odzyskał funkcje życiowe i po przyjeździe karetki pogotowia, trafił do szpitala. Na szczęście pomoc policjantów przyszła w porę.

Sierż. Marcin Piechowski i st. post. Michał Koźmiński dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji wygrali „walkę z czasem”.

Previous Coraz więcej firm z sektora energetycznego inwestuje w rozwiązania informatyczne
Next PODSUMOWANIE DWUDNIOWEJ ZBIÓRKI KRWI

Może to Ci się spodoba

Warszawa na Sygnale

POSIADAŁ NARKOTYKI, TERAZ ZA TO ODPOWIE

Policjanci z zespołu wywiadowczego z Woli zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie narkotyków. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli w paczce po papierosach marihuanę. Narkotyk zabezpieczyli, a 24-letni Marcin K. trafił do policyjnej

Warszawa na Sygnale

POSIADALI NARKOTYKI, TERAZ ZA TO ODPOWIEDZĄ

Policjanci z komisariatu na Bemowie zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o posiadanie narkotyków. Podczas kontroli funkcjonariusze znaleźli przy nich amfetaminę. Narkotyk zabezpieczyli, a 23-letni Łukasz W. i 26-letni Rafał R. trafili

Warszawa na Sygnale

WEZWAŁ POLICJANTÓW NA INTERWENCJĘ, WPADŁ Z NARKOTYKAMI

Wezwał na interwencję policjantów twierdząc, że partnerka z którą zamieszkuje nie chce wpuścić go do mieszkania. Przy sobie posiadał plecak, z którego wydobywał się zapach charakterystyczny dla marihuany. Kontrola zawartości