Polska gastronomia 2020: trzy filary sukcesu

Polska gastronomia 2020: trzy filary sukcesu

Globalna pandemia zadała światowej i polskiej gastronomii niespodziewany cios, ale warto pamiętać, że jej sukces był budowany namolnych fundamentach. Z gracza na gastronomicznych rubieżach staliśmy się krajem, który może szczycić się własną kuchnią i z entuzjazmem przyjmuje nowinki, co w dużym stopniu jest zasługą coraz bardziej wymagającej klienteli.

Fine dining dla każdego

Podobnie jak trendy w modzie wyznaczają najwięksi projektanci, w gastronomii rolę trendsetterów pełnią szefowie kuchni w najlepszych restauracjach. Mają nie tylko talent, ale też rozmach i warunki, żeby próbować nowinek, eksperymentować ze składnikami i technikami i sięgać po składniki dostępne dla niewielu. W ten sposób nie tylko serwują jedzenie, ale oferują kompleksowe doświadczenie kulinarne za odpowiednio wysoką cenę. Przez lata to właśnie ten argument zniechęcał wielu Polaków do fine diningu, jednak w ostatniej dekadzie zaczęliśmy zarabiać więcej, a apetyt na to, co z wyższej półki, wzrósł. Bez wątpienia na spopularyzowanie fine diningu wpłynął boom na programy kulinarne, promujące nie tylko kulinarne osobistości, ale też amatorów, którzy z powodzeniem konfrontowali się ze światem wielkiej kuchni. W ten sposób stała się ona zdecydowanie bardziej dostępna, a gwiazdorski status wielu szefów kuchni zdecydowanie sprzyja popularności ich lokali. Spory rachunek przestał być wyłącznie wypadkową kunsztu kulinarnego i świetnych składników, ale stał się ceną za możliwość kontaktu z gwiazdą. W tym momencie warto również wspomnieć o gwiazdkach Michelin, które, choć nadal skromnie, zaczęły rzucać blask także na polskie restauracje, przez dekady nieobecne w słynnych czerwonym przewodniku.

Siła sieci

Ostatnie dekady to również metamorfoza zjawiska, które na polskim rynku przyjęło się świetnie już w latach 90. Mowa o astronomicznych sieciach, które jak grzyby po deszcz zaczęły wyrastać w post-solidarnościowej Polsce, niosąc powiew zachodu i obietnicę dobrego smaku na każdą kieszeń. Wraz z nimi szeroką falą do polskie gastronomii wlał się także agresywny marketing, którego celem było powiązanie wyborów gastronomicznych z konkretnym – nowym, modnym, świeżym – stylem życia. Przesadą byłoby stwierdzenie, że obecnie międzynarodowe sieci są w odwrocie na polskim rynku, ale z pewnością muszą liczyć się z lokalną konkurencją, która systematycznie je podgryza. Świetnym przykładem jest wrocławski Pasibus, sieć burgerowni, która obecnie obejmuje kilkanaście polskich miast i coraz śmielej radzi sobie w stolicy – sprawdź, gdzie spotkasz burgerownie w Warszawie: https://pasibus.pl/pl/lokalizacje/warszawa. Pasibus narodził się z mody na foodtrucki i przekonania, że fast food nie musi być synonimem bylejakości. Siłą wrocławskiej sieci stała się koncentracja na świetnym produkcie, kreatywność i umiejętność utrzymania równego poziomu serwowanych dań w każdej lokalizacji. Klienci w dobie tak ogromnego wyboru na gastronomicznym rynku lubią wracać do miejsc, w których zawsze zjedzą dobrze. Sieci mają także większe możliwości w zakresie oferowania jedzenia z dostawą, co obecnie jest ogromnym atutem. Sprawdź burgery z dostawą dla Warszawy: https://pasibus.pl/pl/dostawy/

Personalizacja smaku

Trzecim z trendów najmocniej definiujących rynek gastronomiczny w Polsce jest personalizacja, rozumiana jako specjalizacja w często bardzo wąskiej działce produktów. Mówimy już nie tylko o pizzeriach czy burgerowniach, ale lokalach serwujących wyłącznie mac’n’cheese, wegańskie sushi, pierogi świata czy masę ciasteczkową jako bazę wszystkich deserów. To przemawia do coraz bardziej otwartych na nowości konsumentów o coraz szerszych horyzontach gastronomicznych. Zjedli już wiele i smakowali niejedno, dlatego szukają nowinek i zaskoczeń, ale bez kompromisu na polu jakości. Specjalizacja następuje również wewnątrz konkretnych typów kuchni. W przypadku kuchni roślinnej mamy już specjalistyczne fast-food, cukiernie czy lokale z kuchnią azjatycką. Minęły również czasy wsadzania do jednego worka całej kuchni azjatyckiej, która dziś reprezentuje nie tylko konkretne państwa i regiony, ale też konkretne dania, takie jak pierożki na parze czy bułki bao.

Polska gastronomia rozwija się zawrotnie i pozostaje mieć nadzieję, że problemy pandemiczne nie wpłyną na drastyczne wyhamowanie tego tempa.

 

Previous Puder mineralny a tradycyjny: Jak nakładać puder mineralny
Next Uzależnienie od pornografii - jak je rozpoznać i jak leczyć?

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

Jedna nocna służba, dwóch zatrzymanych i zabezpieczony ponad kilogram amfetaminy oraz marihuany

Jedna załoga patrolowo-interwencyjna podczas jednej nocnej służby i dwóch podjętych interwencji zatrzymała dwie osoby z narkotykami oraz zabezpieczyła łącznie ponad kilogram amfetaminy i ponad 20 gramów marihuany. 20-letni Marcin S.

Wiadomości 0 Comments

Poszukiwana za zabójstwo – zatrzymana

Policjanci z komisariatu w Mrozach zatrzymali w jednym z domów na terenie gminy Cegłów kobietę poszukiwaną przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim. 52-latka ma do odbycia karę 12 lat pozbawienia

Wiadomości 0 Comments

KOMENDANCI Z WIZYTĄ U RANNEGO POLICJANTA

Komendant Stołeczny Policji mł. insp. dr Rafał Kubicki wraz z zastępcą podinsp. Andrzejem Krajewskim odwiedzili w szpitalu policjanta, który odniósł obrażenia podczas policyjnych działań skierowanych przeciwko złodziejom samochodów. Obaj życzyli

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź